Każdy z nas natknął się w Internecie na rzeczy, które po prostu nie odpowiadały oczekiwaniom. Niektóre z nich wywołują u nas mniej entuzjazmu, a inne robią na nas naprawdę wrażenie. Gdzie w tym wszystkim miejsce na slang „Mid”? Używa się go do opisania czegoś przeciętnego lub przeciętnego, co nie ma w sobie zbyt wiele soku, ale też nie jest szczególnie złe.
Czasami w Internecie jest wiele rzeczy, o których nie warto robić szumu, ale ludzie bardzo się tym przejmują. Tutaj możemy użyć powyższego slangu. Mid służy do wskazania, że coś nie jest warte szumu i po prostu nie jest tak imponujące, jak się wydaje.

Na przykład blogerki i influencerki urodowe zawsze przeceniają niektóre produkty kosmetyczne w Internecie. Ale kiedy prawdziwi klienci zaczynają je recenzować, zaczyna wychodzić na światło dzienne, że po prostu nie są warte szumu i znajdują się po prostu w średniej klasie. Tak powyższy termin jest używany w mediach społecznościowych.
Przykłady -
Osoba 1 – „Jak się sprawdzają nowe błyszczyki XYZ Beauty? Słyszałem, że są niesamowici.
Osoba 2 – „Nie! Używałem ich i są średnie. Nie mogę powiedzieć, że są niesamowite.”
Tutaj widzimy, jak produkt nie robi wrażenia i do opisania tego używa się slangu mediów społecznościowych.
„Słyszałem, że nowe filmy Marvela są na średnim poziomie i nie tak dobre, jak przed End-game”. W tym przykładzie osoba opisuje swoją opinię na temat filmów Marvela i sposób, w jaki znajduje nowe filmy jej autorstwa.
„Jeśli planujesz zakupy na wyprzedaży Zary, wiedz, że cała dobra kolekcja została już wyprzedana. Wczoraj poszłam na zakupy i stwierdziłam, że wszystko jest w połowie.” W tym przypadku osoba próbuje powiedzieć, że wyprzedaż ma nudne ubrania, a wszystkie dobre są już wyprzedane.
Inne terminy dotyczące mediów społecznościowych –







