Społecznościowe aplikacje audio i dlaczego są (prawdopodobnie) przyszłością mediów społecznościowych.

aplikacje audio do mediów społecznościowych

Ugh, dość już tych formatów mediów społecznościowych.

Jeśli to była Twoja pierwsza reakcja po przeczytaniu tytułu lub gdy po raz pierwszy usłyszałeś o Clubhouse, z pewnością nie jesteś sam. Wiele osób wierzy w przestrzeń w mediach społecznościowych stała się zbyt zatłoczona, przy jednoczesnym wprowadzaniu nowych uczestników i nowych funkcji oferowanych przez istniejących uczestników. To wypalenie wcale nie jest zaskakujące, biorąc pod uwagę, że przez większą część ostatniego półtora roku wszyscy byliśmy w domu, wchodząc w interakcje z przyjaciółmi i rówieśnikami wirtualnie, a nie fizycznie.

Jako osoba, która również jest wypalona, ​​pozwól, że Cię przekonam, że społecznościowy format audio to format, nad którym koniecznie powinieneś się zastanowić.

Obecnie implementacja tego formatu różni się w zależności od aplikacji, ale ogólna koncepcja jest taka sama. Umożliwiają tworzenie/dołączanie pokoi, w których użytkownicy mogą wchodzić w interakcję na odległość, korzystając wyłącznie z dźwięku; nie mają możliwości włączenia Twoich filmów. Ogólnie rzecz biorąc, są one również bardziej moderowane niż aplikacje Zoom i Microsoft Teams. Ma to ogromne konsekwencje dla marketingu w mediach społecznościowych.

Omówmy 3 najpopularniejsze platformy do przesyłania dźwięku w mediach społecznościowych.

Pomieszczenie klubowe

Clubhouse to pierwsza uznana platforma społecznościowa audio

Jeśli korzystasz z DOWOLNEJ platformy mediów społecznościowych, prawdopodobnie o niej słyszałeś Pomieszczenie klubowe. Szał na temat Clubhouse szalał w maju i czerwcu po jego uruchomieniu na Androidzie. Minęło ponad rok od premiery iOS, a baza użytkowników wciąż rośnie w tempie rapid tempo. Czym jednak dokładnie zajmuje się Clubhouse?

Lubię myśleć o Clubhouse jak o interaktywnym podcaście na żywo i ekskluzywnym charakterze. Przez pewien czas do Clubhouse można było dołączyć jedynie po otrzymaniu zaproszenia, jednak nie jest to już normą. Zasadniczo w aplikacji znajdują się pokoje rozmów. Istnieją pomieszczenia publiczne powiązane z różnymi branżami, firmami, zawodami, osobami publicznymi, bieżącymi wydarzeniami, a nawet gatunkami muzycznymi (wirtualne słuchanie jazzu z innymi ludźmi to wprawdzie super relaksacyjne przeżycie). W większości tych pomieszczeń można jedynie podsłuchiwać na żywo rozmowę pomiędzy panelem lub konferencją. Niektóre z nich umożliwiają podniesienie ręki, aby moderator mógł umożliwić Ci zabranie głosu. Ponownie nie można włączyć filmów.

Miejsca na Twitterze

Interfejs implementacji dźwięku społecznościowego na Twitterze
Źródło: blog na Twitterze

Często nazywany kopią Clubhouse, Miejsca na Twitterze jest w rzeczywistości bardzo mocną propozycją samą w sobie.

Możesz stworzyć przestrzeń publiczną, jeśli jesteś na Twitterze i masz ponad 600 obserwujących. Możesz zapraszać ludzi do wypowiadania się w Space, a Twoi obserwatorzy będą mogli zobaczyć Twoją Space, w której kiedyś rezydowały Twitter Flets (RIP Flets, będzie Cię brakować). Po utworzeniu przestrzeni każdy użytkownik Twittera będzie mógł do niej dołączyć. Jak sama mówi firma, jest to „mały eksperyment skupiony na intymności ludzkiego głosu”. Cokolwiek powiesz, Twitterze.

Jako moderator masz pełną kontrolę nad tym, kto może wypowiadać się. Nawet jeśli nie chcesz zapraszać wszystkich osób w Twojej przestrzeni do zabrania głosu (w danym momencie może brać udział tylko 11 mówców), nadal mogą oni reagować za pomocą emotikonów.

Pokoje na żywo na Facebooku

Implementacja dźwięku społecznościowego na Facebooku
Źródło: Facebook

To najnowszy gracz w grze. Facebook ogłosił swoją platformę audio, Pokoje na żywo na Facebooku, które zaczęło być udostępniane użytkownikom podczas przesilenia letniego w 2021 r.; nieco ponad 2 miesiące temu. Prawdopodobnie nie zyskała takiego zainteresowania, na jakie liczył Facebook, ale działa podobnie do innych wymienionych tutaj aplikacji. Różnice tkwią w szczegółach. Na przykład, w przeciwieństwie do Clubhouse, Facebook Live Audio Rooms nie ma ograniczenia liczby osób w pokoju. Facebook umożliwia także wybranie organizacji non-profit/zbiórki pieniędzy, której wsparcie zostanie udzielone podczas czatu; pojawi się wówczas przycisk, który użytkownicy będą mogli kliknąć, aby błyskawicznie przekazać darowiznę.

Spotify

Spotify Greenroom – społecznościowa aplikacja audio

Dla jednej z najpopularniejszych na świecie usług strumieniowego przesyłania dźwięku sensowne jest wprowadzenie własnego konkurenta do Clubhouse. Fakt, że większość osób zna już interfejs użytkownika Spotify, daje Greenroomowi przewagę nad Clubhouse.

Jakie są więc różnice między ofertą Spotify a ofertą Clubhouse?

Co najważniejsze, tematyka rozmów w obu aplikacjach jest zupełnie inna i widać to już po uruchomieniu Greenrooma. Tutaj tematy skupiają się bardziej na popkulturze niż biznesie/branży. To natychmiast sprawia, że ​​Greenroom staje się bardziej atrakcyjny do swobodnego słuchania.

Aplikacja Spotify Greenroom

Pokoje czatowe Spotify mają również jednego gospodarza, prelegentów i słuchaczy, przy czym pokoje czatowe Clubhouse mogą mieć wielu „moderatorów”. Ponadto z oczywistych powodów Spotify ma bardziej ugruntowane kontakty z muzykami i artystami, co może pomóc w uruchomieniu programu twórców Greenroom platforma.

Dlaczego aplikacje do czatów audio stają się popularne

Użytkownicy mediów społecznościowych są dość podzieleni co do tego, czy audio społecznościowe to tylko moda, która wkrótce zniknie. Aby wyciągnąć wnioski, najpierw musimy zdać sobie sprawę, dlaczego stają się one tak popularne.

Możliwość wielozadaniowości

Ćwiczenie i jednoczesne czytanie

Format AV w aplikacjach do wideokonferencji jest świetny i umożliwia udostępnianie szerszej gamy informacji. Jednak nie zawsze musisz dzielić się tego typu informacjami (takie jak Zoom i MS Teams nadal pozostają najsolidniejszymi opcjami do wykładów i formalnych spotkań).

Jednak w przypadku dźwięku społecznościowego ludzie nie mają włączonych kamer internetowych ani wspólnych ekranów. Dzięki temu nie ma obowiązku patrzenia na ekran pomieszczenia audio podczas słuchania. Oznacza to, że możesz dostroić się do pokoju audio podczas ćwiczeń, codziennych dojazdów do pracy lub gdy po prostu chcesz odpocząć przy piwie.

Część osób przyznała się nawet do korzystania z pokoi audio pod prysznicem, ale nie będę tego komentować. Chodzi o to, że możesz robić praktycznie wszystko inne, biernie słuchając pomieszczenia audio.

Wspaniałe jest to, że ludzie są do tego przyzwyczajeni w przypadku podcastów. Coraz więcej osób słucha podcastów podczas porannych joggingów i dojazdów do pracy, gdy znudziła im się muzyka lub potrzebowała odmiany. Ta znajomość oznacza, że ​​w pomieszczeniach audio potencjalnie nie zajmie dużo czasu, aby się przyswoić.

Nie ma miejsca na spam i nieproduktywność

Jeśli brałeś udział w rozmowach na Zoomie (jeśli nie, daj mi znać, jaki jest Twój sekret!), zauważyłbyś wiele ogólnych odrywań od głównych tematów dyskusji. Zawsze jest ta jedna osoba, która w tle słychać irytujące odgłosy budowy lub płaczące dzieci; poza tym, czy to tylko ja, czy też ci ludzie zawsze wyciszają się jako ostatni?!

Zakłócenia połączeń Zoom sprawiają, że dźwięk w mediach społecznościowych wygląda obiecująco

Jeśli nie hałasy w tle, nadal występują zakłócenia, gdy ludzie mają problemy z siecią lub problemy z logowaniem/udostępnianiem ekranu itp. Czasami uczestnicy nawet rozpoczynają między sobą poboczne rozmowy, które nie mają dla ciebie żadnego znaczenia. Uch.

Nawet w grupach społecznościowych na platformach takich jak Facebook zwykle znajduje się dużo spamu przedstawiającego osoby zamieszczające niepowiązane posty lub rażące autopromocje.

W społecznościowych aplikacjach audio rzadko jest miejsce na takie irytacje. Pokoje są zazwyczaj mocno moderowane, a przebywający w nich użytkownicy mogą brać w nich udział tylko wtedy, gdy wyrazisz im na to zgodę. Masz także możliwość wyciszenia obecnych mówców, jeśli nie poruszają tematu, lub wyrzucenia ich według własnego uznania. Pozwala to na produktywne, rzeczowe rozmowy, które idą dokładnie w kierunku, w którym chcesz.

Dźwięki społecznościowe odtwarzają się w FOMO

Homer Simpson został pominięty

Kiedy kilka lat temu wystartował IG Live, był to ogromny hit. Choć powodów było kilka, jednym z nich był tzw teraz albo nigdy czynnikiem. Instagram użytkownicy dołączali do filmów na żywo z kont, które obserwowali, wiedząc, że później mogą nie pojawić się one w ich kanałach. Zasadniczo z powodu efektu FOMO.

Nie inaczej jest w przypadku social audio. Dyskusje prowadzone w większości pomieszczeń audio nie mogą zostać zapisane i trzeba tam być, aby zapoznać się ze wszystkimi omawianymi informacjami. Kiedy użytkownicy dołączają do grup reprezentujących ich interesujące tematy, a dyskusja trwa, pojawia się potrzeba przyłączenia się, aby nie przegapić dyskusji. Może to być główny powód, dla którego pierwsi użytkownicy mediów społecznościowych tak bardzo uzależnili się od tej platformy.

Wyzwania dla marek w mediach społecznościowych

Niepewność co do kierunków dyskusji na czacie

Społecznościowe czaty audio są zwykle mocno moderowane. Jednak większość aplikacji nadal umożliwia słuchaczom podniesienie ręki, gdy chcą coś powiedzieć. Stwarza to wiele możliwości dla marek, ponieważ pomaga ich obserwującym potencjalnie oczyścić się z błędnych przekonań.

Jednak wiąże się to również z dużą niepewnością. Najlepiej, gdyby marki przed rozpoczęciem moderowania pokoju rozmów miały określony kierunek dyskusji. Jednakże, gdy dyskusje zostaną otwarte dla słuchaczy, dyskusje mogą BARDZO szybko zboczyć z toru. Wolontariusze mogą posunąć się do zadawania pytań na drażliwe tematy, o których marki nie chciałyby rozmawiać.

Na przykład w latach 1990. światu ujawniono nieetyczne praktyki produkcyjne firmy Nike i wszyscy byli zszokowani wykorzystywaniem przez tę firmę pracy dzieci, nieuczciwych wynagrodzeń, pracy w zakładach produkcyjnych itp. Mimo że wkrótce potem firma przeprosiła opinię publiczną i podobno poprawiła swoje praktyki ponieważ nadal nękają ich pytania na ten temat w wywiadach i konferencjach prasowych.

Z tego powodu podczas moderowania otwartej dyskusji wymagana jest szczególna ostrożność i przygotowanie.

Zmienność stylów uczenia się

Istnieje duża różnorodność w zakresie efektywności, w jakiej ludzie przetwarzają przekazywane im informacje. Istnieją cztery style uczenia się: wizualny, kinestetyczny, słuchowy, czytanie/pisanie. Społecznościowe aplikacje audio przypadną do gustu słuchowcom, którzy najlepiej przetwarzają informacje, słysząc je na głos.

Jednak to Artykuł badawczy 2019 sugeruje, że wzrokowcy stanowią 65% światowej populacji. Naturalnie konwencjonalne serwisy społecznościowe, takie jak Facebook i Instagram, przypadną do gustu tym osobom, przynajmniej bardziej niż aplikacje audio.

Co gorsza w przypadku mediów społecznościowych, platformy takie jak Instagram nie są już zorientowane wyłącznie na zdjęcia. Coraz większą popularność zyskują filmy wideo, które spodobają się wszystkim uczniom. Ten bardziej uniwersalny sposób przetwarzania informacji stanowi prawdziwe wyzwanie dla społecznościowych aplikacji audio.

Niski poziom

Gdzie to wszystko nas prowadzi?

Zasadniczo, jeśli tak jak ja masz poważne zmęczenie Zoomem, rozważ sprawdzenie dźwięku w mediach społecznościowych. Nie ma obowiązku uczestniczenia ani wpatrywania się w ekran, więc jest to coś więcej freemniej wyczerpujący sposób przyswajania informacji.

Oczywiście ma to również poważne konsekwencje dla marketingu w mediach społecznościowych. Jeśli jesteś marketerem, powinieneś być pierwszym, który wpadnie w oko z szumem, a w szczególności audio w mediach społecznościowych stanowi doskonałą okazję do rozmowy o Twojej marce. Dołącz do grup związanych z Twoją branżą i poproś moderatorów o podzielenie się swoimi pomysłami. W miarę wzrostu popularności tego formatu Twoje wiadomości będą lepiej słyszalne. Możesz także tworzyć własne grupy, aby rozmawiać z obecnymi i potencjalnymi klientami!

Jeśli chodzi o przyszłość Social Audio, powiedziałbym, że na razie pozostaje niepewna. Na Zachodzie panuje duża kultura podcastów, więc mieszkańcom tego regionu przystosowanie się do nowej platformy może zająć mniej czasu. Z drugiej strony w Azji podcasty nie są jeszcze zbyt popularne, więc mogą poświęcić trochę czasu na zapoznanie się z dźwiękiem społecznościowym.

Tak czy inaczej, jest to bardzo obiecująca koncepcja.


Ponadto, jeśli jesteś menadżerem mediów społecznościowych i masz blokadę pisarską, nie zapomnij sprawdzić Predis.aizupełnie nowy kalendarz treści generowany przez sztuczną inteligencję! Po prostu dodaj swoją branżę i krótki opis swojej firmy, a Predis wygeneruje spersonalizowany kalendarz treści dla Twojego uchwytu ze świeżymi pomysłami i podpisami!


Scenariusz

Tanmay, współzałożyciel Predis.ai, jest doświadczonym przedsiębiorcą o udokumentowanych osiągnięciach, który z powodzeniem zbudował dwie firmy od podstaw. Jako entuzjasta technologii w głębi duszy, uznany ekspert SaaS i wieloletnie doświadczenie w wykorzystywaniu technologii do napędzania sukcesu marketingowego, Tanmay oferuje bezcenne spostrzeżenia na temat tego, w jaki sposób marki mogą zwiększyć swoją obecność cyfrową, poprawić produktywność i zmaksymalizować zwrot z inwestycji. Dlaczego warto nam zaufać? Predis.ai cieszy się zaufaniem ponad miliona użytkowników i właścicieli firm na całym świecie, w tym liderów branży, którzy polegają na wynikach i kreatywności naszej sztucznej inteligencji. Nasza platforma jest wysoko oceniana w witrynach z recenzjami i sklepach z aplikacjami, co świadczy o rzeczywistej wartości, jaką zapewnia. Ciągle aktualizujemy naszą technologię i treści, aby zapewnić Ci najbardziej dokładne, aktualne i niezawodne wskazówki dotyczące wykorzystania mediów społecznościowych w Twojej firmie.